1 lut 2016

Gdzieś między Albanią i Czarnogórą. Polska ochrona zdrowia na przedostatnim miejscu w europejskim rankingu konsumenckim EHCI 2015


  Niezależny ranking Euro Health Consumer Index (ECHI) przygotowywany co roku przez szwedzki THINKTANK zdrowotny Health Consumer Powerhouse (HCP) jest uznanym przez Komisję Europejską miernikiem jakości w ochronie zdrowia. Ranking obejmuje 35 krajów z geograficznego obszaru Europy i ma 10-letnią historię. Założeniem tego rankingu było przygotowanie zestawienia 50 najważniejszych z perspektywy pacjentów mierników oceny dostępności, jakości, skuteczności i bezpieczeństwa opieki zdrowotnej. Są one pogrupowane w mierniki oceny przestrzegania praw pacjenta, dostępu do informacji, dostępu do świadczeń, wyników leczenia, dostępu do leków i profilaktyki.

Ranking EHCI w 2015 roku przyniósł pozytywną informację – pacjenci w Europie coraz lepiej oceniają opiekę zdrowotną. Pomimo  trwającego od 2008 roku kryzysu i ograniczeń finansowych a także wyzwania starzejącego się społeczeństwa, nie dochodzi w Europie do pogorszenia opieki zdrowotnej i wskaźniki przeżycia w chorobach serca, nowotworowych oraz udarach poprawiają się. Liderem rankingu jest od lat Holandia. Ranking wskazuje, że kraje które przyjęły model bismarckich ubezpieczeń społecznych (Holandia, Belgia, Niemcy, Francja) z wieloma ubezpieczycielami funkcjonującymi niezależnie od świadczeniodawców lepiej zaspokajają potrzeby zdrowotne pacjentów. Po latach prowadzenia obserwacji rozwiązań przyjmowanych przez kraje europejskie jak na dłoni widać, które z rozwiązań zdają egzamin. Można się uczyć od Finów jak się pozbyć kolejek, od Macedonii jak wdrażać systemy informatyczne e-zdrowia, od krajów bałtyckich jak poprawić opiekę zdrowotną  w warunkach ekonomicznego kryzysu a od Holendrów jak stale doskonalić i rozwijać bardzo dobrze ocenianą opiekę zdrowotną.

Dla Polski ranking nie przynosi dobrych wiadomości. Polska pozycja w rankingu rokrocznie się osuwa, punktacja z roku na rok jest niższa a w 2015 roku Polska ląduje na przedostaniem 34 miejscu między Albanią i Czarnogórą. To już kolejny rok, kiedy tak wyraźny sygnał alertu dla polskiej ochrony zdrowia napływa ze strony ECHI. W podobnej sytuacji pikowania w dół w międzynarodowych rankingach znalazła się przed laty polska edukacja. Stanowiło to jednak na tyle silny bodziec dla zarządzających tym obszarem, że potrafiono wdrożyć programy naprawcze, które w okresie kilku lat dały takie rezultaty, że z końca rankingu PISA Polska wydobyła się na jego czoło i stała się powszechnym obiektem zainteresowania, że udało się nam dokonać tak istotnych zmian w tak krótkim czasie.

Polska opieka zdrowotna czeka na ten sam scenariusz pilnych i intensywnych reform. Scenariusz żabiego skoku, który następuje wprawdzie z opóźnieniem, ale jest tak długi, że nadrabia wieloletnie zaniedbania i po wdrożeniu systematycznego intensywnego programu naprawczego w wielu obszarach naraz daje szybko widoczny i imponujący efekt. To co trzeba naprawić bardzo dobrze definiuje ranking ECHI – to te wskaźniki, za które dostaliśmy czerwoną kartkę. Było ich ponad 20. Poniżej przedstawiamy ich pełną listę.

 
Wskaźnik
Pkt.
 
Prawa pacjenta i informacja
79
1
Dostępność e-recepty
 
2
Możliwość umawiania wizyt on-line
 
3
Dostępność rankingu jakości świadczeniodawców
 
4
System elektronicznej dokumentacji pacjentów
 
5
Internetowa albo 24/7 telefoniczna infolinia dla pacjentów
 
6
Dostępność rejestru lekarzy
 
 
Dostępność świadczeń (czas oczekiwania na leczenie)
100
7
Dostępność zabiegów chirurgicznych < 90 dni
 
8
Dostęp do leczenia nowotworów < 21 dni
 
9
Dostęp do tomografii komputerowej , 7 dni
 
10
Czas oczekiwania na pomoc w SOR
 
 
Wyniki leczenia
146
11
Przeżycia w chorobach nowotworowych
 
12
Potencjalne utracone lata życia
 
 
Zakres i zasięg świadczonych usług
63
13
Finansowanie opieki zdrowotnej ze środków publicznych w porównaniu do prywatnych
 
14
Operacje zaćmy po 65 r. ż. na 100.000 mieszkańców
 
15
Opłaty nieformalne dla lekarzy
 
16
Dostępność opieki długoterminowej dla osób starszych
 
17
Dostępność domowej dializoterapii
 
18
Wskaźnik cesarskich cięć
 
 
Profilaktyka
83
19
Wielkość populacji 25+ z nadciśnieniem  tętniczym
 
20
Dostępność szczepień HPV
 
 
Leki
52
21
Szybkość wdrażania nowych terapii w onkologii
 
22
Dostępność leków biologicznych w chorobach reumatycznych
 
 
Punktacja sumaryczna max. 1000 pkt
523
 
Miejsce w rankingu 35 krajów
34

 Ranking obnaża czułe punkty polskiej opieki zdrowotnej, ponieważ jako kryteria oceny zostały przyjęte oczywiste i dostępne w innych krajach europejskich udogodnienia dla pacjentów. Nie ma w Polsce bardzo potrzebnej pacjentom całodobowej  infolinii, informującej o tym co można zrobić w przypadku wystąpienia problemów zdrowotnych. Nie można się zapisać do publicznych świadczeniodawców online bo listy kolejkowe są ręcznie prowadzone przez rejestracje. Nie wiadomo jaka jest skuteczność i bezpieczeństwo leczenia u konkretnych świadczeniodawców ponieważ nie ma ich wiarygodnego rankingu. Czekamy na diagnostykę, czekamy na leczenie, wszystko to sprawia że w onkologii, gdzie skuteczność leczenia decyduje o przeżyciu, jest ono istotnie krótsze niż w pozostałych krajach Unii. W kolejkach do lekarzy i na badania tracimy nie tylko czas ale i lata życia. Ranking EHCI bezwzględnie to wychwycił. Docenił też Czechy, które startowały z podobnego do Polski poziomu ale w latach objętych analizą zdołały przebić się jako jedyny kraj postkomunistyczny do średniej ligi europejskiej.

Zostaliśmy w rankingu docenieni za oparcie systemu prawnego ochrony zdrowia na prawach pacjenta, zmniejszenie umieralności z powodu chorób układu krążenia i udarów mózgu, wysoki wskaźnik szczepienia niemowląt, liczbę zajęć z WF w szkołach oraz sprawny system refundacji nowych leków.

Rozwój EHCI przez te lata oraz dbałość badaczy o jakość sprawiły, że stał się on standardem oceny i porównań dla europejskiej opieki zdrowotnej. Ranking  wzmacnia pozycję pacjentów jako konsumentów opieki zdrowotnej, podkreśla znaczenie ich opinii dla oceny jakości systemu, wskazuje na dobre rozwiązania i słabości krajowych systemów opieki, zmuszając do przejrzenia się w perspektywie innych krajów europejskich. Dla zarządzających opieką zdrowotną stanowi znakomite narzędzie wskazujące kierunki zmian. Dla organizatorów krajowych rankingów w opiece zdrowotnej wyznacza standard oceny opieki zdrowotnej na poziomie kraju, regionu czy nawet świadczeniodawcy. To właśnie na wzór EHCI powinny być tworzone rankingi szpitali, tak ostatnio popularne w naszym kraju. Czy ranking coś zmieni? Zobaczymy w przyszłym roku. Zawsze jeszcze może być gorzej i możemy się znaleźć na jego końcu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz